RPG online

Gry fabularne online

Forum RPG online Strona Główna -> Warhammer 40K -> Final Sanction Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30 ... 42, 43, 44  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob 23:26, 28 Sie 2010
Kargan
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 1168
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Twierdza Wroclaw





To ma być akcja wejście-wyjście. Nie interesuje mnie w tym momencie uwalnianie gwardzistów i tworzenie armii. Komunikat ma na celu
wywołanie twardszej obrony tak by wróg nie mógł "oderwać się" od gwardzistów i zająć nami z dwóch stron. Rolą gwardzistów jest tu zginąć
za Imperatora po to byśmy my mogli uratować całą planetę. Jestem przeciwny "czyszczeniu kompleksu" czy uwalnianiu gwardzistów.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:42, 28 Sie 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

No to skoro nie chcesz uwalniać gwardzistów to wszelkie komunikaty nie mają sensu gwardziści trzymają się mocno bez takiej"pomocy". Za to może to wprowadzić niepotrzebne zamieszanie w ich szeregach(bo mogą chcieć się z nami połączyć co może doprowadzić tylko do ich szybkiej eliminacji, kiedy opuszczą twardo trzymane i ufortyfikowane pozycje).

Jeśli nie chcesz uwalniać gwardzistów(i nikt inny nie zgłasza sprzeciwu co do uwalniania gwardzistów) to Lucien nakazuje dyscyplinę radiową i natarcie waszej czteroosobowej grupy, podczas gdy on zabiera się za leczenie Ela.

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:53, 29 Sie 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Lordsholm, Portica District, dzień 1, 09.49 czasu lokalnego

Zakonnicy zabezpieczyli pozycje u wylotu klatki schodowej pośród cichego szczęku metalu, przykładając boltery do naramienników i omiatając ich lufami półmrok podziemnego kompleksu. Apotekariusz skontrolował za pomocą elektronicznego przekaźnika danych obrażenia wszystkich Marines, z miejsca zwracając uwagę na kulejącego lekko Sepherana.

- Gregor, Elias, Skold i Octavius - powiedział przez radio Lucien - Sto metrów dalej jest zejście na poziom niżej na wysokości magazynu Pulvera. Zabezpieczcie schody aż do wejścia, eksterminujcie źródła oporu!

- Aye - padła cicha odpowiedź Kosmicznego Wilka, czterej Marines minęli szybkim krokiem apotekariusza zmierzając w wyznaczonym kierunku. Lucien osadził ruchem rękawicy w miejscu próbujących ruszyć śladem zakonników żołnierzy, ściskających kurczowo lasery i pokasłujących cicho.

- Macie maski przeciwgazowe, kapralu? - zapytał dla pewności Ultramarine, chociaż zdążył już zlustrować wzrokiem sylwetki lojalistów i nigdzie przy ich uprzężach nie dostrzegł respiratorów.

- Nie, sir - zaprzeczył z nieskrywanym rozczarowaniem kapral Morthes.

- W takim razie obstawcie schody, którymi zeszliśmy oraz drugi wylot korytarza i wejścia do tych dwóch hal. Nikt nie ma prawa się tędy prześlizgnąć!

- Tak jest, sir!

Apotekariusz odczekał, aż żołnierze odsuną się od niego i Sepherana, włączył narthecium wysuwając kilka giętkich próbników. Krwawy Anioł opuścił lufę ciężkiego boltera ku podłodze, nawet w obliczu medycznego zabiegu niechętny wypuszczaniu broni z rękawic. Lucien przyłożył obudowę narthecium do pierwszej przestrzeliny w pancerzu Sepherana, przebijając warstewkę zakrzepłej dzięki komórkom Larramana krwi i wpuszczając w ranę miniaturową sondę.

Kilka kontrolek na obudowie urządzenia zmieniło barwę z bursztynowej na czerwoną, sygnalizując rozpoczęcie procesu odbudowywania zniszczonej tkanki mięśniowej dzięki środkom chemicznym wzbogaconym o genetycznie zmodyfikowane komórki macierzyste i nanoidy.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:22, 29 Sie 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Lordsholm, Portica District, dzień 1, 09.49 czasu lokalnego

Brat Gregor poprowadził sekcję w dół schodów, ostrożnie stawiając kroki i bacznie lustrując wzrokiem znad lufy boltera klatkę. Jego optyczne autozmysły rejestrowały obecność na stopniach martwych ciał, należących zarówno do buntowników jak i lojalistycznych żołnierzy. Szyb klatki chodowej był głęboki, liczył po drodze cztery półpiętra zabezpieczane krok po kroku przez Marines. Burzowy Strażnik doszedł do wniosku, że tędy właśnie dokonali wcześniej odwrotu broniący magazynu żołnierze, schodząc coraz głębiej pod ziemię. Ci, którzy wycofywali się nie dość szybko albo zostali wyznaczeni do tylnej straży, zginęli na schodach, w dół których uciekali zabierając ze sobą co najmniej trzydziestu rebeliantów. Gregor uważał, gdzie stawia swe pancerne buty nie tylko przez wzgląd na ryzyko poślizgnięcia się na martwych ciałach, Strażnik uważał bowiem za wysoce niehonorowe tratowanie zwłok swych poległych sojuszników - nawet jeśli należeli oni do poślednich pod każdym względem wojsk SOP.

Kosmiczny Wilk sunął tuż za Gregorem, wciąż zżymając się w myślach nad taktycznymi decyzjami apotekariusza. Skold obrałby na miejscu dowódcy zupełnie inne priorytety, minimalizując czas pobytu w magazynie i opuszczając podziemia natychmiast po przejęciu zawartości schowka. Fenrisjanin nie widział powodu, dla którego sekcja Kill-Teamu miałaby angażować się we wspieranie napotkanych po drodze lojalistów, w jego opinii Marines posiadali w tej chwili zupełnie inne imperatywy działania.

Lecz brak aprobaty wobec decyzji dowódcy nie zwalniał z obowiązku dyscypliny i posłuszeństwa. Astartes bardzo wysoko stawiali pojęcia honoru i odpowiedzialności wobec łańcucha dowodzenia. Skoro Lucien wydał taki, a nie inny rozkaz, Skold nie odmówiłby pod żadnym pozorem jego wykonania, shańbiłby wówczas honor swego zakonu i imię Primarcha.

Odgłosy strzelaniny przybierały z każdą sekundą na sile, głośniejsze w miarę tego jak Marines schodzili coraz niżej w dół schodów. Na ostatnim półpiętrze Gregor przystanął na sekundę wsłuchując się uważnie w trzask laserów, huk kulomiotów i ludzie krzyki, potem przykucnął próbując dojrzeć z wysokości półpiętra wejście na dolny poziom składów.

- Kiepskie oświetlenie - zameldował przez radio - Nie działają prawie żadne lampy. Walczący w obrębie trzydziestu metrów. Rozkazy?

- Kontynuować natarcie - potwierdził wcześniejszy rozkaz Ultramarine. Skold zrównał się z Gregorem, sprawdził raz jeszcze swój bolter.

Burzowy Strażnik odczekał jeszcze chwilę, a potem skoczył do przodu, w ułamku chwili pokonując ostatni odcinek schodów i wpadając ramię w ramię z Wilkiem do rozległego, rozjaśnianego promieniami laserów i błyskami z luf Gallantów hangaru. Optyczne autozmysły Marines natychmiast zlokalizowały pozycje najbliższych buntowników, kucających za pryzmami skrzyń, metalowymi wspornikami i przewróconym elektrycznym wózkiem, zasypujących lawiną ognia broniących się w głębi hali lojalistycznych żołnierzy.

Niektórzy rebelianci zauważyli z miejsca poruszenie w obrębie wejścia na schody, ponieważ w środku klatki paliły się nieliczne lampy i rzucana przez nie mętna poświata tworzyła rubinowy poblask, na tle którego rysowały się niewyraźnie ogromne kanciaste sylwety.

Zanim ktokolwiek zdążył wykrzyczeć ostrzeżenie, którego w huku strzelaniny pewnie i tak nie byłoby słychać, cztery boltery zaczęły pluć wielkokalibrowymi pociskami rozpoczynając przerażającą rzeź.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:40, 29 Sie 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Raport sytuacyjny

Najpierw rozliczę kwestie medyczne. Daję Lucienowi dwa podejścia do leczenia. Wykonuję dwa testy 1k100 dla INT 40 Luciena. Wypadło 24 i 51. Jeden test okazał się udany, a dzięki Enhanced Healing apotekariusz może wyleczyć 4+1k5 ran. Jeszcze rzut 1k5, wypadło 4, w sumie 8 obrażeń wyleczonych. Nie najgorszy wynik. Ponieważ z dołu słychać już huk bolterowych wystrzałów, czas podjąć nowe decyzje, Waylander! Śmigacie ze Sepheranem w dół schodów? Z asystą żołnierzy SOP czy bez?

Teraz sprawdźmy pierwszą rundę walki w magazynie. Wszyscy Marines dostają ode mnie +20 za serie (Elias +10 za bolt pistol) i +20 za odległość do wroga, zaś taktyczni dodatkowo naturalnie +10 za Bolter Mastery.

Rucam 4k100 według klucza Gregor, Skold, Octavius, Elias. Wypada 89, 32, 9 i 23. W sumie 11 trafień, bardzo mordercza salwa otwierająca starcie. Kontra buntowników słaba, po jednym potencjalnym trafieniu w każdego Marine z BS 25. Rzucam 4k100 według wcześniejszego klucza, wypada 86, 60, 94 i 13. Elias dostaje trafienie z 1k10+3 rany, brutto wchodzi 10 ran, nic mu się nie stało.

Zakładam, że ekipa na dole dalej poprowadzi ostrzał celów z wysokości wejścia na schody, gdybyście jednak mieli inne plany, poproszę o info (choćby rzucanie granatami, krzyczenie podniosłych litanii czy może nawet wejście w CC).
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:12, 29 Sie 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

No nic skoro leczenie się udało to czas dołączyć do reszty na dole, gwardzistą poleciłbym podążając powoli za nami i pilnować tyły.

Jakie są siły rebeliantów mniej więcej?

Wydaje mi się że wejście Eliasa do walki wręcz nie byłaby złym pomysłem, może zadać więcej obrażeń w CC rękawicą niż strzelając z boltera no i nie zmarnuje amunicji.


A przydało by się teraz na wszelki wypadek wrzasnąć kilka imperialnych okrzyków żeby jeszcze obrońcy z PDF wam nie przywali(różne rzeczy się na wojnie dzieją).

A jeśli zauważycie gdzieś wyższych rangą rebeliantów to starajcie się brać żywcem.

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:15, 29 Sie 2010
Peacemaker
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 326
Przeczytał: 0 tematów






Również jestem przeciwny oczyszczaniu kompleksu.

Bierzemy ammo i w drogę. Goni nas czas, jeśli zawiedziemy (bo stracimy czas, sprzęt i życie walcząc z każdym robakiem osobno) to planeta i tak będzie skazana na zagładę. Jeśli urwiemy rebelii głowę (dosłownie), to buntownicy i ewentualne inne stwory stracą imperatyw do działania. Będą się po prostu włóczyć po okolicy i zabijać, ale bez koordynacji. A o to przecież chodzi. Może nawet flota-rój odpuści, gdy straci sygnał mentalny? A może jakoś to ją opóźni? Do tego czasu może dotrze imperialna flota i odeprze inwazję jeszcze w kosmosie? Dużo może, ale tak czy siak chodzi o czas i o nierozdrabnianie się na pojedyncze gniazda rebelii.

Gdy ukończymy misję i przeżyjemy, to będzie można zapolować.

Można wysłać w eter info, które podniesie morale imperialistów. Co z tego, że nie otrzymają pomocy? Będą ginąć, oczekując na nią, a to się właśnie liczy. Zwiększone morale, nadzieja = więcej rebeliantów do gleby Wink

Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:19, 29 Sie 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Lordsholm, Portica District, dzień 1, 09.50 czasu lokalnego

Blask płomieni wylotowych bolterów przeistoczył podziemny hangar w stroboskopowe piekło. Mikrorakiety trafiały ściśniętych pod osłoną rebeliantów rozrywając na strzępy ich ciała, ciskając zakrwawionymi ludzkimi szczątkami na wszystkie strony. Ciemność panująca w podziemiach, dodatkowo pogłębiona snującymi się tu i ówdzie pasmami dymu, który wdzierał się w nozdrza ludzi i szczypał ich w oczy, utrudniała w znaczącym stopniu obronę przed nagłym i nieoczekiwanym atakiem z flanki. Sami Marines nie mieli z wypatrzeniem celów najmniejszego problemu, ich elektronicznie wspomagane autozmysły bez trudu przenikały półmrok, a optyczne przekaźniki pozwalały dostrzec najmniejsze szczegóły ofiar: ich przerażone twarze, ściskaną kurczowo broń, trzęsące się ręce i nogi.

Skold zmasakrował serią grupkę zdrajców kryjących się za przewróconym wózkiem transportowym, rozdarł ich ostrymi jak brzytwa szrapnelami na strzępy. Jakiś uzbrojony w ciężką strzelbę rebeliant wychynął zza pobliskiego filara tylko po to, by stracić w ułamku sekundy głowę urwaną boltowym pociskiem wystrzelonym przez Eliasa.

- Mówi Gregor - w eterze rozległ się głos Burzowego Strażnika - Mam czysty sygnał nadajnika lokalizującego. Magazyn Pulvera znajduje się w tej hali! Powtarzam, schowek Deathwatchu znajduje się w tej sali!

- Potwierdzam - padła odpowiedź Luciena - Zaczynamy konsolidację!

Octavius zrobił krok w głąb sali, zastrzelił dwóch próbujących ruszyć w jego stronę po omacku buntowników, potem oderwał pociskiem nogę w kolanie trzeciemu. W tej samej chwili ciemność rozpaloną do tej pory płomieniami bolterów i rubinowymi wiązkami laserów przecięła znienacka kula niebieskobiałego ognia, która przemknęła z sykiem rozgrzanego powietrzu tuż nad prawym naramiennikiem Octaviusa i uderzyła w metalową furtynę klatki schodowej wytapiając w niej poszarpaną dziurę. Strużki płynnego metalu ściekły na ścianie klatki zastygając po kilku sekundach ponownie w postać stałą.

- Plazma! Plazma! - krzyknął Ultramarine próbując dostrzec pośród stert skrzyń strzelca uzbrojonego w broń mogącą realnie zagrozić nawet noszącym ceramitowe pancerze Astartes.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:46, 29 Sie 2010
el_imperatorro
Mistrz Gry
 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wolsztyn / Poznań
Płeć: Mężczyzna





Skoro leczenie mamy już za sobą to proponuje przyłączyć sie do imprezy. Sepheran wyciągnie bolt pistola, dość już amunicji do HBka poszło.

Co do ostrzału plazmą - zorientujmy się, czy to zwykły rebeliant z plasmagunem czy oficer z pistoletem. w pierwszym przypadku wystarczy go kropnąć, w drugim warto byłoby wziąć żywcem. Myślę że trafienie z boltera w broń jest realne. Najwyżej urwie mu rękę, ale przecież i tak nie zamierzamy długo trzymać go przy życiu... Wink

Jeśli rozstrzygniemy już tą kwestię to proponuję jak najszybciej ograbić magazyn i ruszać dalej.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:51, 29 Sie 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

Miło słyszeć Elu że też chciałbyś delikwenta(o ile oficer) brać żywcem, za to nie wiem jak z tym strzelaniem w plazmaguna będzie, nie trafi się w bron to pewnie gościa oberwie, a po za tym chyba wszyscy wiemy co się dzieje z obsługantem plazm kiedy te wybuchająWink. Myślałbym raczej o użyciu fraga(rzuconego tak aby wybuch np. za skrzynkami obok delikwenta przez co te zwaliły by się na niego jednocześnie osłaniając go przed odłamkami. Podleceniu do niego i rozbrojeniu albo(co pewnie da się najszybciej i najbezpieczniej zrobić) rzucić czymś w niego np. granatem ale nie odbezpieczonym, jak samo uderzenie go nie obezwładni na chwile to zapewne przestanie strzelać chcąc oddalić się z miejsca eksplozji która by miałaby za chwilę w jego mniemaniu nastąpić.

Pozdrawiam

EDIT: A i jak nikt go nie ubiegnie to Lucien na pewno pobiegnie po nową zabawkę w postaci broni plazmowej Laughing.


Ostatnio zmieniony przez Waylander dnia Nie 15:56, 29 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:49, 29 Sie 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Ponieważ Lucien i Sepheran potrzebują trzech rund na pokonanie schodów, rozegram najpierw trzy rundy strzelaniny w podziemiach. Mam zamiar zastosować wszystkie odpowiednie modyfikatory, które używałem w pierwszej rundzie. Najpierw strzelają Marines, później buntownicy, osobno rozliczam gościa z plazmą.

Runda 2. Cztery testy 1k100 według klucza Gregor, Skold, Octavius i Elias. Wypadło 84, 64, 27 i 53, co daje nam w sumie 9 trafień. Horda ma już 20 punktów rzezi na swoim koncie, swoją drogą musi zaliczyć test WP, żeby nie ulec panice. Wykonuję stosowny rzut, wypadło 42. Ha! Przerażeni skalą masakry buntownicy pękli i zaczęli uciekać wystawiając się tym samym zarówno na ostrzał Marines jak i lojalistycznych żołnierzy. Tym razem nie będzie zatem żadnej kontry z ich strony, przestali Was ostrzeliwać. Wyjątkiem jest tutaj oficer uzbrojony w plazmowy pistolet, ten ma dość zacięcia, aby się dalej stawiać, ma też BS 35, a tym razem dam mu też przycelować z bonusem +10. Tak więc robię test dla BS 45 i wypada... 98! Buhahaha! A ja naprawdę się martwiłem tym, że ktoś z Was oberwie, bo plazma zadaje 2k10+8 ran! Zerknąłem szybko do podręcznika DH na str. 129, żeby poczytać o efektach przegrzania plazmówki. Konieczne jest wykonanie rzutu 1k10, wyrzuciłem 4 - oznacza to, że strzelec musi zaliczyć Test Wytrzymałości albo upuści broń; ponadto nie można z niej strzelać przez 1k10 rund. Najpierw test Wytrzymałości. Gość ma T 40, wyrzuciłem 34, ma broń przy sobie. I jeszcze test chłodzenia, wypadło 3 (trzy rundy bez strzelania). Oficer chowa się zatem pomiędzy skrzyniami, a my przechodzimy do trzeciej rundy rzezi.

Runda 3. Najpierw robię test Fel dla uciekających renegatów, żeby sprawdzić, czy się aby nie pozbierają. Wypadło 25! Zawracają, bez wątpienia zmotywowani wrzaskami oficera! Pierwsi strzelają Marines, rzucam 4k100, wypada 57, 3, 9 i 55, co daje nam 13 trafień i tak oto zawracający do kontrszarży rebelianci zostają przez Was rozstrzelani w biegu jeszcze przed nadejściem Luciena i Sepherana - muszę to odpowiednio przedstawić w fabularce, będzie widowiskowa aktualizacja.

I czas najwyższy przejść do procedury łapania nieprzyjacielskiego oficera. Drobna uwaga, czekając na Luciena i jego popis z granatem pozwolicie na to, by plazmówka oficera ostygła i umożliwiła ponowne użycie! Czwórka na dole, co w takim razie robicie?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 17:12, 29 Sie 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

a Może po prostu któryś zawodnik z grupy na dole rzuci? To że dałem pomysł z granatem wcale nie oznacza że ja musze to zrobić.

Po za tym chłopaki na dole nie maja dość czasu żeby dojść do gościa i go po prostu złapać zanim mu ta plazma nie wróci do sprawności?

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 17:23, 29 Sie 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Pewnie, że mają dość czasu, żeby go złapać, mogą to zrobić bez trudu przed ostygnięciem broni, tylko wpierw ktoś musi się zadeklarować, że to zrobi (i najpewniej w tej chwili możemy liczyć wyłącznie na Kargana Wink ). Tak czy owak to gra RPG, więc bez odpowiednich deklaracji ani rusz (wiem, wiem, jestem be, ale czasami MG musi być też nieco wredny).
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:01, 29 Sie 2010
Peacemaker
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 326
Przeczytał: 0 tematów






Co do fragów, to mi się już (chyba) skończyły.

Co do jeńca - eee, może nie czytam zbyt wnikliwie, ale po co on nam? Sądzicie, że da radę wskazać nam drogę do 'wyższych' szefów? Być może. Niemniej jednak, wolałbym łapać oficera bez plazmy Razz Tego proponuję zabić, żeby przypadkiem nie narobił nam problemów i dodatkowych dziur w pancerzach.

Czy nasze wyostrzone zmysły choć pobieżnie zarejestrowały skąd padł strzał? Czy nasze skanery optyczne są w stanie zarejestrować jakąś sygnaturę cieplną w tamtej okolicy (plazma się przegrzała)? A może chociaż sylwetkę podejrzaną bardziej od pozostałych? Jeśli nie sygnatura cieplna, to może jakakolwiek inna? Nie wiem do jakich skanerów mamy dostęp. W domniemanym kierunku sugeruje poslac kilka serii.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:00, 29 Sie 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

Przecież koleś jest właściwie unieszkodliwiony(broń ma przegrzaną) więc wystarczy podejść i go unieszkodliwić i tak sądzę że może nam wskazać siedzibę głowy kultu(o masie innych cennych informacji za które warto go łapać nie wspominając).

Pozdrawiam

EDIT: żeby było jasne Lucien rzuca rozkaz brania go żywcem za wszelka cenę.


Ostatnio zmieniony przez Waylander dnia Nie 21:17, 29 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Final Sanction
Forum RPG online Strona Główna -> Warhammer 40K
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 29 z 44  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30 ... 42, 43, 44  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin