RPG online

Gry fabularne online

Forum RPG online Strona Główna -> Warhammer 40K -> Final Sanction Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 42, 43, 44  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob 12:55, 11 Wrz 2010
Kargan
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 1168
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Twierdza Wroclaw





Skold osłania wraz z Gregorem podkładanie ładunku - co dwa
boltery to nie jeden Wink


Ostatnio zmieniony przez Kargan dnia Sob 12:56, 11 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:38, 11 Wrz 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

Skoro większość drużyny rusza w kierunku schodów to ja(po zgarnięcie boltera i magazynków do niego) ruszę za Eliasem i gwardzistami(jeśli nie będzie dla mnie możliwym określenie kiedy winda się zatrzyma to przekaże zadanie wysadzenia ładunku Gregorowi). BTW jeśli ktoś nie ma hełmu to zalecałbym natychmiast uszczelnić pancerz, nie wiemy jak silna będzie eksplozja w szybie windy(może sami rebelianci podstawili coś wybuchowego pod wejście). A złapanie przez kule ognia bez hełmu jest niezdrowe

Proponuje taki szyk:

- Elias i Sokld(jak dołączy rzecz jasna) na przodzie z jednym dwoma gwardzistami jako przewodnikami.

- Lucien i Octavius po środku razem z sierżantem i gwardzistami niosącymi zaopatrzenie /rannych(BTW ci dwa gwardziści trafienie na schodach to zginęli czy ranni są?) Możemy w dwóch chwycić po jakiejś skrzyni z zaopatrzeniem to pewnie szybciej pójdzie ale tez nie za dużo żeby nie być bezbronnymi.

- Gregor i Sepheran zamykają kolumnę z jednym gwardzistą jako wsparciem(jeśli nie będzie potrzebny do noszenia)

Odstępy pomiędzy poszczególnymi grupami powinny się mieścić pomiędzy 10-50 metrów.

Tylko tak dla ostatecznego potwierdzenia mam rozumieć że mam dodać do listy ekwipunku każdego zadeklarowane fanty tak?

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:21, 13 Wrz 2010
Blaster
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna





Już się robi bracie. Mam nadzieję, że ta mała niespodzianka sprawi się jak należy - odpowiedział Octawius przytwierdzając jednocześnie u spodu klatki schodowej spory kawałek Remteksu z przytwierdzonym zapalnikiem.

Gotowe, zabieramy się bo za chwilę będzie tu gorąco.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 2:19, 14 Wrz 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Lordsholm, Portica District, dzień 1, 09.56 czasu lokalnego

Okrzyk Sepherana wydarł z gardła Luciena pomruk głębokiego niezadowolenia. Uzbrojenie Astartes stanowiło jakość samą w sobie, a przy tym poddawane było regularnie drobiazgowym kontrolom, toteż dwukrotny defekt ciężkiego boltera w przeciągu niecałych trzech godzin pobytu w Lordsholmie zaczynał budzić poważne obawy apotekariusza. Albo brat Sepheran nie dość starannie odmawiał zwyczajowe modlitwy do Ducha Maszyny narażając się tym samym na gniew kapryśnego bytu albo techkapłani z Eriocha dopuścili się przed wylotem Kill-Teamu jakiegoś niedopatrzenia, za które teraz przyszło płacić Marines, a za które oni sami mieli zapłacić natychmiast po powrocie sekcji Deathwatchu do fortecy.

Skold i Gregor wystrzelili jeszcze po jednej serii z bolterów uśmiercając kilku szaleńczo odważnych rebeliantów okrążających właśnie najwyższe półpiętro i wychylających się z bronią w rękach ponad poręczą schodów. Wrzaski cierpienia i grozy dowodziły jawnie tego, że rozpryskujące się w morderczy sposób boltowe pociski poraniły szrapnelami innych buntowników, tłoczących się w progu wejścia na klatkę schodową.

Sekundę później stłumiony huk przetoczył się przez korytarze podziemnego kompleksu, a betonowe posadzki zadrżały na ułamek chwili wprawione w ruch uwięzioną w szybie windy mocą wybuchu. Silny ładunek remteksu wzbogacony uszlachetnioną mieszanką prometanu obrócił wnętrze szybu w hutniczy piec. Morze ognia buchnęło przez rozsuwaną kratownicę na dolnym poziomie magazynu, omal nie przypalając skóry kilku uciekającym na złamanie karku żołnierzom SOP. Leżące opodal szybu skrzynie z wyposażeniem natychmiast stanęły w płomieniach, paląc się z suchym trzaskiem i rozświetlając półmrok pomieszczenia migotliwą poświatą.

Dobiegające z góry dzikie wrzaski dowodziły tego, że detonator ładunku został niemal perfekcyjnie zsynchronizowany z wjazdem windy na wyższe piętro. Ultramarine uśmiechnął się mściwie w duchu oglądając oczami wyobraźni płonące ludzkie sylwetki tarzające się na posadzce rozpalonego żarem wybuchu korytarza piętro wyżej.

Sierżant Nivide ruszył przodem w asyście pięciu uzbrojonych w lasery żołnierzy i brata Eliasa. Górujący ponad ludźmi Mroczny Anioł przepatrywał mroczną otchłań krzyżujących się ze sobą tuneli łącznikowych, ramp i torów kolejki elektrycznej, szukając za pomocą autozmysłów śladu obecności buntowników na drodze odwrotu sekcji. Reszta Marines odczekała, aż pozostali żołnierze ruszą śladem czujki, przeładowując broń, a następnie zajmując pozycje w tyle szyku kilkudziesięcioosobowej grupy i oglądając się co chwila za siebie, w wylot malejącego z każdym krokiem przejścia do trawionego ogniem magazynu.

- Oficer nie był zainfekowany – oznajmił na kanale taktycznym Lucien, komunikując się z resztą zespołu w sposób całkowicie niedostępny dla biegnących wszędzie wokół lojalistycznych żołnierzy, dyszących ciężko i potykających się co chwila w ciemnościach wąskiego nieoświetlonego tunelu – W jego wspomnieniach nie pojawia się żaden obraz genokrada ani hybrydy. Musiał należeć do zewnętrznego kręgu kultystów, zindoktrynizowano go bez ubiegania się do inwazyjnego wszczepu tyranidzkiego DNA.

- W niczym nie umniejsza to jego winy – odpowiedział sucho Sepheran – Ubolewam nad tak szybką i bezbolesną formą egzekucji, bracie.

- Czas jest ostatnią rzeczą, na której nam tu zbywa – odpowiedział nieco melancholijnym tonem Lucien, kontrolując jednocześnie wskazania pokładowego chronometru – Jesteśmy w Lordsholmie ponad dwie godziny, ryzyko oficjalnej dekonspiracji bardzo wzrosło po obu konfrontacjach. Musimy przedostać się jak najszybciej do Magistrii.

Apotekariusz przyśpieszył kroku doganiając bez najmniejszego trudu ściskającego latarkę sierżanta Nivide. Podoficer zesztywniał zauważając tuż obok siebie obecność ogromnego Marine, ale zachował dyscyplinę spoglądając wciąż przed siebie, pomiędzy plątaninę cieknących rur i pordzewiałych łańcuchów zwisających pękami ze skorodowanego sufitu tunelu.

- Sierżancie, jak usytuowane jest wyjście awaryjne? – zapytał Lucien, starannie obniżając przed wypowiedzeniem pytania potencjometr wokalizera.

- We wschodnim bloku, sir! – wyrzucił z siebie Avalończyk pozwalając sobie na krótki rzut okiem w stronę górujących nad nim czerwonych wizjerów hełmu – Zaraz obok doków załadunkowych dla dwudziestotonówek, obok szybkobieżnej kolejki do kosmoportu. Wrota na pewno będą zatrzaśnięte, ale jeśli moi ludzie spróbują je rozepchnąć...

- Otwieranie pozostawcie nam – przerwał mężczyźnie Ultramarine – Linia kolejki biegnie w linii prostej do kosmoportu?

- Nie, sir – pokręcił głową Nivide, zwalniając kroku i oglądając się na zakonnika z nieco większą śmiałością – Pod drodze jest kilka mijanek i rozgałęzień, prawie wszystkie omijają od północy naszą bazę, ale kilka torów skręca też na południe, do portu morskiego i tamtejszych składów.

- Rozumiem – mruknął głucho Lucien – Kontynuujcie marsz.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 2:22, 14 Wrz 2010
Keth
Mistrz Gry
 
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 4663
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nibylandia
Płeć: Mężczyzna





Raport sytuacyjny

Tak oto prawie wydostaliście się z magazynu. Ciągle jeszcze jesteście na najniższym poziomie kompleksu, ale Wasi przewodnicy są przekonani, że zdołają Was wyciągnąć na zewnątrz awaryjnym wejściem w przeciągu kwadransa, wyprowadzając Marines do wschodniej części parkingowej magazynów. Dla celów orientacji przestrzennej wyjaśniam, że rzezi buntowników dopuściliście się w południowej strefie składów. Wychodząc przez wschodnie wrota zwrócicie się twarzami wprost na położoną kilka kilometrów dalej oblężoną bazę SOP. Skręcając na południe przemierzać będziecie nadmorskie dzielnice, dopóki nie dojdziecie do linii wybrzeża. Za swoimi plecami znajdziecie częściowo płonący i pełen wyjątkowo rozwścieczonych buntowników kompleks magazynowy. Gdybyście go obeszli wkoło i udali się na zachód, w przeciągu kilku godzin pokonacie zachodnie przedmieścia Lordsholmu wychodząc na wyżyny poza miastem (tylko co chcielibyście tam robić?).

Obstając przy pomyśle dotarcia do Wieży Ech (w zasadzie to teraz priorytet Waszej misji) macie następujące opcje do wyboru:

1) Marsz na wschód z obejściem bazy SOP od północy lub od południa, poprzez dzielnice mieszkalno-industrialne. Na południe możecie zboczyć tak daleko, aż dojdziecie do linii wybrzeża, na północ aż po wielki kanał odgradzający Porticę od położonej pośrodku miasta i stanowiącej sztuczną wyspę Fabricii. Jeśli nadal będziecie zainteresowani podglądem na bazę SOP, obie marszruty można skorygować tak, by po drodze umożliwiły podgląd na oblężony garnizon. Dla uproszczenia gotów jestem nawet przyjąć, że wrócicie dokładnie tą samą trasą, co poprzednio, przedostając się w pobliże strefy lądowania (tylko że żołnierze SOP nie pójdą z Wami dnem kanałów, naturalnie). Obejście bazy SOP w drodze na wschód (nieważne, czy od góry czy od dołu) oznacza, że po ponad godzinie podróży znajdziecie się pomiędzy bazą, a położonym jeszcze dalej na wschód kosmoportem, gdzie też toczą się jeszcze zacięte, chociaż kompletnie nieskoordynowane walki. To może być strefa dość niebezpieczna ze względu na ilośc nieprzyjacielskich oddziałów, które być może kursują pomiędzy bazą SOP i kosmoportem, ale jeśli się przez nią przebijecie skręcając na północ i zmierzając równolegle do zachodniego kanału odgradzającego od Porticii Fabricię wyjdziecie po około godzinie marszu (Waszego marszu, nie tych nieboraków z SOP) prosto na mury położonej na północnym wschodzie Magistrii.

2) Marsz na północ na Fabricię, aż do łączących ją z innymi dystryktami mostów. Jak już wspominałem, Fabricia to gigantyczna sztuczna wyspa pośrodku miasta, stanowiąca ogromny kompleks produkcyjno-przetwórczy pełen rafinerii, zakładów zbrojeniowych i wszelakich innych fabryk. Otacza ją biegnący wkoło wielki kanał wodny (czy raczej ściekowy) przecięty licznymi mostami, niemiłosiernie brudny z powodu spuszczanych do niego zanieczyszczeń przemysłowych. Tutaj bardzo kusząca wydaje się perspektywa zejścia na dno jakiegoś kanału łącznikowego jeszcze w Porticii i marsz pod wodą do granicy Fabricii, a następnie skręt na wschód i następnie na północ (cały czas pod wodą i cały czas w głównym kanale). Mówiąc szczerze nawet nie musielibyście wystawiać regularnie głów nad powierzchnię, wystarczą Wam wgrane do RAMU hełmów mapy. Moglibyście wydostać się na zewnątrz w dowolnym punkcie na północnowschodnim brzegu kanału, gdzieś na wysokości murów sąsiadującej z kanałem Magistrii (ale rzecz jasna również tutaj nie zabierzecie ze sobą żołnierzy SOP). Gdybyście chcieli pokonać tę trasę na sucho, możecie rozważyć opcję przedostania się z Porticii przez jeden z południowych mostów do Fabricii i dalej po skosie przez wyspę na północny wschód, gdzie znowu przeskoczycie przez kanał do Magistrii, ale wtedy pojawia się naturalnie ryzyko natrafienia na jakieś patrole wroga.

3) Marsz na północny zachód do Callistrii, obejście Fabricii wkoło od zachodu i północy i wyjście poprzez rozległe dzielnice mieszkalno-komercjalne na zachodnie mury Magistrii. To najdłuższa opcja, bo marsz może potrwać do czterech-pięciu godzin (w zasadzie musicie tutaj obejść wielkim okręgiem praktycznie całe miasto, by okrążyć położoną centralnie wyspę). Callistria to wielki dystrykt mieszkalny, poprzecinany kwartałami sklepów, lokali rozrywkowych, świątyń i targowisk. Brak Wam informacji na temat jakichkolwiek strategicznych instalacji w tym rejonie, jest tam w zasadzie tylko kilka ulicznych komisariatów Magistratum. Spora część dysktryktu to slumsy, zwłaszcza na obrzeżach miasta, w centrum zabudowa jest stara, ale wciąż dobrze utrzymana.

Jeśli o sprzęt idzie, wszyscy niesiecie dokładnie to, co zadeklarowaliście przy rabowaniu magazynu. Sepheran odblokował swojego HBka. Co do konwersacji w kwestii kolejki, to otwarta opcja – moglibyście zaryzykować i skorzystać z transportu pod postacią skłądu klejki rzecz jasna, ale jak się na jakimś przejeździe nadziejecie na stojący pod szlabanem konwój rebeliantów, może być naprawdę ciekawie Wink
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:06, 14 Wrz 2010
Kargan
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 1168
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Twierdza Wroclaw





Kolejka choć kusząca moim zdaniem odpada Wink Pociągi pancerne sprawdziły się tylko w czasie Rewolucji Październikowej Rolling Eyes
Moim zdaniem najrozsądniej byłoby "popływać" - pytanie czy zostawiamy naszych dzielnych wojaków samych sobie czy podrzucimy ich jakoś
Calidusce ? Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:28, 14 Wrz 2010
el_imperatorro
Mistrz Gry
 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wolsztyn / Poznań
Płeć: Mężczyzna





Popieram pomysł taplania się w szambie. Szybko, bez zbędnego szumu i marnowania amunicji.
Co do naszych dzielnych wojaków - nie stanowią jakiejś porażającej siły i raczej nie przeważą szali zwycięstwa na żadną ze stron Wink Zaproponujmy, żeby spróbowali zebrać niedobitki lojalistów z całego kompleksu (bo pewnie jest jeszcze kilka rozproszonych drużyn, gdzieś pod ziemią) i prowadza wojnę podjazdową wokół kompleksu. Chciałbym, żeby sabotowali dostawy broni i amunicji dla rebeliantów. Wysadzenia, podpalenia, ataki na słabo bronione konwoje... Niech zrobią tu kompletny bałagan.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:57, 14 Wrz 2010
Blaster
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna





Problem z naszymi wojakami jest taki, że widzieli potencjalnie magazyn i przede wszystkim nas.
Wiedzą ilu nas jest i jaką bronią dysponujemy.

Gdyby wpadli w ręce wroga (co jest bardzo prawdopodobne biorąc po uwagę ich liczbę i stan) to zyska on bardzo przydatne informacje włącznie z kierunkiem w którym się udaliśmy.

Najprostszym rozwiązaniem była by likwidacja Wink ale jako praworządni słudzy Imperatora nie możemy sobie pozwolić na taki luksus.
Ile mniej więcej czasu zajęło by podprowadzenie kolesi do calliduski?
Może jakoś po drodze ich podrzucić?


Ostatnio zmieniony przez Blaster dnia Wto 10:58, 14 Wrz 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:31, 14 Wrz 2010
el_imperatorro
Mistrz Gry
 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wolsztyn / Poznań
Płeć: Mężczyzna





Słusznie, Blaster Wink
Wykorzystajmy ten fakt przeciw rebeliantom. Naopowiadajmy sierżantowi niestworzonych historii o kilku drużynach marines przygotowujących desant sił Imperium. Wymieńmy kilka "strategicznie ważnych" lokacji, w których w ogóle się nie pojawimy (kosmoport na przykład...) i zasugerujmy, że wkrótce przeprowadzimy na nie uderzenie. Jeśli nawet gwardziści zostaną złapani, to ich zeznania wprowadzą tylko dodatkowy chaos wśród rebeliantów Wink
Faktem, ze widzieli nasz magazyn się nie martwię - nie raz pisałem już, że znajdujący się tam sprzęt jest bezużyteczny dla zwykłego człowieka. Nawet jeśli zdrajcy jakimś cudem się tam włamią to i tak sobie nie postrzelają...
Dostarczanie callidusce takiej garstki ludzi to strata czasu moim zdaniem.


Ostatnio zmieniony przez el_imperatorro dnia Wto 11:56, 14 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:39, 14 Wrz 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

Co do pomysłu wojny podjazdowej Elu to jest on dość ambitny ale przy tym raczej mało realny(i Blaster dobrze przedstawił zagrożenie z tego pomysłu płynące), za mało ich a przede wszystkim mają rannych(jednego z dołu i kilku z grupy którą uwolniliśmy na górze), jest także zapewne kwestia wyczerpania walką, z tego co pamiętam to stawiali opór rebeliantom od dość długa, więc na pewno są wyczerpani do granic możliwości. Innymi słowy pomysł zostawienia ich tutaj jako grupy podjazdowej odpada. Mogli by pewnie coś takiego zorganizować ale musieli by zebrać zapasy i mieć z dzień albo dwa odpoczynku żeby wrócić do sprawności bojowej.
A nawet wtedy raczej nie zdziałaliby zbyt dużo. Za to mogliby nam znacznie zaszkodzić wpadając w łapska wroga.

Pozostaje jeszcze kwestia transportu naszego zaopatrzenia. O ile dobrze wszystko liczę to wszystkiego na siebie nie wrzuciliśmy dlatego będzie trzeba nosić sprzęt,na razie robią to w większości gwardziści ale jak dojdziemy do drogi wodnej to(przy okazji należało by się z nimi rozdzielić w miejscu dość oddalonym od ewentualnego wejścia do kanału wodnego aby później nie mogli zdradzić naszego sposobu poruszania się jeśli by ich złapali) będzie trzeba nosić samemu a to znacznie ograniczy nasze zdolności bojowe(każda niesiona skrzynia to jeden albo dwa boltery które nie strzelają) i może nas to znacznie spowolnić.

Dlatego jestem za tym aby najpierw dotrzeć z gwardzistami do bazy PDF podrzucić ich i nasz sprzęt Calidusce(to czy postrzelamy przy tym do jakiś zdrajców zależało by od zastanej sytuacji i żeby nie było pamiętam o wyrażonym wcześniej sprzeciwie Wink.) a po tym zasuwamy kanałami do wiezy.


Pozdrawiam

P.S. Postaram się wkleić do tego posta ewentualnie dać w następnym zestawienie uzbrojenia po uzupełnieniu go w magazynie. Przy okazji pozwolę sobie wymienić sobie wszelkie "napoczęte" magazynki, puszki z uszczelniaczem itp. świeżym towarem w naszym osobistym ekwipunku:wink:.


Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:48, 14 Wrz 2010
Kargan
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 1168
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Twierdza Wroclaw





Dla porządku - zgłaszam sprzeciw Twisted Evil Nie mamy czasu na to by zbyt długo szukać spotkania z Calliduską - jeśli przypadkiem jest
po drodze to ok a jeśli nie to cóż - wojna. Niech się chłopcy przebijają sami. Co do noszenia skrzyń to już mówiłem, że niepotrzebnie tyle tego tachamy.
Powinniśmy wziąć tyle ile możemy "zamontować na sobie" - mamy być mobilną grupą szybkiego reagowania a nie kolumną transportową czy jednostką logistyczną Rolling Eyes
Tracimy czas drodzy Astartes - a czuję, że akurat czasu mamy mniej niż amunicji...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:21, 14 Wrz 2010
Waylander
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 716
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konin
Płeć: Mężczyzna





Witam

Twój sprzeciw został przyjęty do wiadomości Karganie Wink.

Co do tracenia czasu to staram się to wszystko rozłożyć tak żeby jak najmniej go marnować, dlatego zakładam że tak jak pisałeś do Caliduski idziemy bo jest po drodze do naszego celu głównego.

Pozdrawiam

EDIT:

Miałem wam dzisiaj wrzucić wasz ekwip dociążony sprzętem z magazynu. Ale po przejrzeniu wszystkich deklaracji, zdecydowałem się że wstawię tylko sprzęt który macie na ta chwilę bez sprzętu z magazynu(pozwoliłem sobie tylko dorzucić wszystkim zainteresowanym po mieczu łańcuchowym i zabawki po pułkowniku). Za to Ekwipunek jest teraz przedstawiany bardziej czytelniej niż wcześniej i dodałem takie rzeczy jak puszki z uszczelniaczem oraz co najważniejsze podliczenie slotów na ekwipunek. Lucien ma już wpisany nowy Ekwip.
Prosiłbym wszystkich o zapoznanie się z Ekwipem i zadeklarowanie co kto bierze ze sobą.

WAŻNE przy obliczaniu slotów proszę pamiętać o nie liczeniu jednego magazynka z podanej puli(jeden załadowany do broni). Jeszcze ważniejsze w moich wcześniejszych obliczeniach był poważny błąd mianowicie liczyłem że mamy po 6 magazynków do każdej broni tymczasem mieliśmy 6 zapasowych+ jeden załadowany w broni. Tyczy się to także Ela i jego HB.




Lucien:

Ostrze bojowe

Miecz łańcuchowy

Bolter 5 magazynków zużycie 0/0/0/0/0

Bolt Pistol 5 magazynków zużycie 0/0/0/0/0 (jeden odłożyłem do skrzyni)


granaty:

- 5 fragów

- 3 kraki

-2 dymne

-jedna puszka uszczelniacza

sloty na ekwipunek 19/19

Rany 19/2

Fate 2/1





Gregor:

Miecz Storm Wardens

Bolter 6 magazynków zużycie 24/0/0/0/0/0

Bolt Pistol 7 magazynków zużycie 0/0/0/0/0/0/0


granaty:

- 2 fragi

- 3 kraki



-jedna puszka uszczelniacza

sloty na ekwipunek 19/16

Rany 24/2

Fate2/1


Sepheran:

Ostrze bojowe

Miecz łańcuchowy

HB 8 taśm po 60 pocisków 10/0/0/0/0/0/0

Bolt Pistol: 7 magazynków po 14 pocisków- zużycie 0/0/0/0/0/0/0

granaty:

3 fragi

3 kraki

- jedna puszka uszczelniacza

sloty na ekwipunek 19/11


rany 23/ 5

Faith 2/2







Elias:

Ostrze bojowe

Fist

Bolt Pistol 6 magazynków 0/0/0/0/0/0

granaty:

0 fragów

2 kraki

- jedna puszka uszczelniacza


sloty na ekwipunek 19/8


Rany 21/0

Fate 3/0





Skold:

Ostrze bojowe

Power sword

Miecz łańcuchowy


Bolter 5 magazynków zużycie 8/0/0/0/0

Bolt Pistol 7 magazynków zużycie 2/0/0/0/0/0/0

granaty:

2 fragi

3 kraki

- jedna puszka uszczelniacza

sloty na ekwipunek 19/16

Rany 20/5

Fate points 4/2





Octavius:

Ostrze bojowe

Miecz łańcuchowy

Bolter amunicja 6 magazynków 12/26/0/0/0/0

Bolt Pistol 7 magazynków 0/0/0/0/0/0/0

granaty

2 fragi

3 kraki


- jedna puszka uszczelniacza

sloty na ekwipunek 19/17


Rany 20 /5

Fate 4/1



Pozwoliłem sobie wrzucić tutaj także wycinek z postu Ketha w którym podaje ekwipunek znajdujący się w magazynie. po za tym sam na koniec wypisałem to czym się zainteresowaliście razem i ilością sprzętu oraz tym co pobrał już Lucien(plus miecze łańcuchowe dla niektórych).

Ekwipunek z magazynu


Bracia-zbrojmistrzowie z fortecy Deathwatchu na Eriochu faktycznie zadbali o to, aby schowek Was nie rozczarował.
W środku macie 10 mieczy łańcuchowych, 10 bolterów, 10 pistoletów boltowych, 30 fragów, 30 smoke’ów, 10 kraków. 20 magazynków do bolterów z krakenami,
20 magazynków do pistoletów, 400 sztuk naboi do ciężkiego boltera w taśmach po 100, 10 zasobników z paliwem do miotaczy ognia, 5 kanistrów z katalizatorem
do plazmowego działka, 10 baterii do działka laserowego. 2 zapasowe układy celownicze do missile launchera, 10 skrzyń z woskiem na pieczęcie czystości,
5 skrzynek z brewiarzami zawierającymi modlitwy uniwersalne oraz kilka egzemplarzy Codex Astartes w wersji kolekcjonerskiej (z autografem Marneusa Calgara).
Dodatkowo 100 puszek pasty proteinowej, zapasowe próbniki do narthecium, łańcuszki do mocowania croziusa przy pasie, czarny lakier w sprayu do pancerzy
plus 10 puszek z uszczelniaczem przestrzelin.



10/3 mieczy łańcuchowe

10/1 bolterów 20/5/ magazynków

10/0 bolt pistoli 21/0/ magazynków(dorzucam jeden do puli od siebie w zamian za jeden do boltera)


4/0/ taśmy do HB

10/0 kanistórw do flamera - jeden zuzyty na bombę w magazynie

5/0 kanistórw do działka plazmowego

100/0 puszek pasty proteinowej

sprzęt medyczny

10/1 puszek uszczelniasza

brewiarze

Kodeksy







Ostatnio zmieniony przez Waylander dnia Wto 21:13, 14 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:19, 14 Wrz 2010
el_imperatorro
Mistrz Gry
 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wolsztyn / Poznań
Płeć: Mężczyzna





Deklarowałem że zabieram chainsworda i 4 taśmy do boltera i tak też czynię Wink
W jednym z początkowych update'ów Keth napisał, ze w zasobniku na plechach mieści się 10 taśm amunicyjnych. W tym momencie mam ich 12. W takim razie 10 ląduje w zasobnika, jedna tkwi w broni, a tą ostatnią zamocuję do napierśnika, Zakładam, że są tam jakieś magnetyczne uchwyty. Chainsword przy boku bądź na plecach.

Jeżeli będzie jakiś nadprogramowy ekwipunek to Sepheran łaskawie zgodzi się go ponieść, choć nie omieszka zauważyć, ze bracia nie powinni brać więcej sprzętu, niż są w stanie unieść...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:14, 14 Wrz 2010
Kargan
Elokwentny gracz
 
Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 1168
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Twierdza Wroclaw





A i owszem - a skoro postrzelaliśmy to zamierzam jak najszybciej wymienić zużyty magazynek na pełny (jeśli mamy ich nadmiar).
Jeśli nie mamy to zostaje jak jest Smile Ile idzie pocisków na jedną serię ?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:38, 15 Wrz 2010
el_imperatorro
Mistrz Gry
 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wolsztyn / Poznań
Płeć: Mężczyzna






Bolter: 100m S/2/4 Dmg 2D10+5 Pen 5 Clip 28 Rld Full Spec Tearing
Bolt Pistol: 30m S/2/- Dmg 2D10+5 Pen 5 Clip 14 Rld Full Spec Tearing
Heavy Bolter: 150m -/-/10 Dmg 2D10+10 Pen 5 Clip 60 Rld Full Spec Tearing

Kraken Rounds dają Pen 8 i powiększają zasięg o 50%.
Zobacz profil autora
Final Sanction
Forum RPG online Strona Główna -> Warhammer 40K
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 34 z 44  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 42, 43, 44  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin